Choć gmach filharmonii kojarzy się przede wszystkim z muzyką symfoniczną, kameralistyka jest dla nas nie mniej ważna. Słuchaczom
daje wrażenie bliskiego obcowania, wręcz zażyłości ze sztuką. Artystom ustawia poprzeczkę wysoko: wymaga samodzielności i
kreatywności jak podczas występu solo, a jednocześnie współdziałania podobnego do gry w orkiestrze.
Znakomite warunki do uprawiania kameralistyki stwarza usytuowana w podziemiach budynku sala kameralna im. Henryka Czyża.